O autorce

Mam na imię A- -. Przygodę z blogowaniem zaczęłam już w szkole podstawowej. Prawdziwie [ od serca ] pisanie rozpoczęłam w 2012 roku, kiedy założyłam bloga o historii pisanej na podstawie Króla Lwa. Nadal obracam się w tej tematyce, i za każdym razem żałuję kiedy przypominam sobie pierwszego bloga i kursor muszki najeżdżający na ikonę 'usuń'.

Nie byłoby prawdą, to że nie jestem uzależniona od kawy, soku pomarańczowego i szwajcarskiej gorzkiej czekolady tej prawdziwej rzecz jasna ( ! ). Poza obsesją na punkcie koktajli... fotografuję, ba! namiętnie od kilku lat. A obracam się w różnych tematykach od fotografii artystycznej, po użytkową, a nawet reklamową i nie ukrywam, że będziecie mogli zobaczyć efekty ślęczenia nad obiektywem również tutaj na blogu  ( :

Od 2 lat jeżdżę konno, dogtrekkinguję się, biegam i szukam adrenaliny. Niestety jeżdżę rekreacyjnie z odchyłem sportowym w pobliskiej stadninie, a w głowie wkkw. Trudno byłoby mi nie wspomnieć, że jestem fanatykiem psich sportów kynologicznych, głównie obedience, ale i że jestem zakochana w psach pierwotnych, dlatego marzeniem jest Finmarkslopet, albo przynajmniej przejście Himalajów Garhwalu ze wschodu na zachód, o własnych siłach, bez wsparcia z zewnątrz i co najważniejsze - w towarzystwie psa pierwotnego.

Myślę, że to już podstawa, że osoba pisząca bloga fantasy, ma obsesję na punkcie książek. No a przynajmniej ja mam. Głównie fantastyka i kryminał.

Już wkrótce poznacie mnie bardziej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad - każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy
~Jill